Bycie członkiem „Stowarzyszenia Alumnów” to powód do olbrzymiej dumy i satysfakcji. Bo to znaczy, że w przeszłości było się stypendystą jednego z amerykańskich programów dedykowanym młodym ludziom z różnym grup zawodowych.
Ja dokładnie 10 lat temu uczestniczyłam w takim programie adresowanym do młodych polityków. Taki stypendialny wyjazd to niesamowite przeżycie i doświadczenie, ale przede wszystkim sposobność zdobycia olbrzymiej, międzynarodowej wiedzy oraz poznania cudownych przyjaciół z całego świata za co jestem niezmiernie wdzięczna.
Wczoraj w Sejmie RP miałam przyjemność gościć Alumnów z województwa mazowieckiego. Kochani z całego serca dziękuję za wizytę oraz możność wspólnego powspominania wyjazdu do USA.


